Gorpcore – czym jest i skąd wzięła się jego popularność?

Jeszcze kilkanaście lat temu odzież outdoorowa kojarzyła się głównie z górami, plecakiem i koniecznością dostosowania się do trudnych warunków atmosferycznych. Dziś coraz częściej spotykamy ją w miejskich warunkach, w codziennych stylizacjach, na ulicach dużych miast i w świecie mody. Właśnie na tym styku powstał gorpcore – trend, który z jednej strony czerpie pełnymi garściami ze stylu outdoorowego, a z drugiej bez kompleksów wchodzi na salony.
Gorpcore to nie tylko estetyka. To sposób myślenia o ubraniach, wygodzie i funkcjonalności, który bardzo dobrze odpowiada na potrzeby współczesnego stylu życia. Dla jednych jest to szybki zastrzyk inspiracji, dla innych świadomy wybór i element codziennego funkcjonowania. W tym artykule przyglądamy się temu zjawisku od podstaw: od historii gorpcore, przez jego charakterystyczne cechy, aż po to, dlaczego tak dobrze odnajduje się zarówno w mieście, jak i na łonie natury.
Historia gorpcore – od formuły studenckiej do świata mody
Historia gorpcore nie zaczęła się na wybiegach ani w domach mody. Jej korzenie sięgają środowisk outdoorowych i studenckich, gdzie liczyła się przede wszystkim praktyczność. Sama nazwa wywodzi się od określenia „Good Old Raisins and Peanuts” – popularnej mieszanki przekąsek znanej każdemu, kto choć raz wybierał się na dłuższą wędrówkę. Ta formuła studencka stała się symbolicznym punktem odniesienia dla całego stylu: prosto, funkcjonalnie i bez zbędnych ozdobników.
Termin gorpcore po raz pierwszy pojawił się w 2017 roku i szybko został podchwycony przez media oraz świat mody. To właśnie wtedy zaczęto dostrzegać wyraźny związek pomiędzy odzieżą projektowaną z myślą o górach a codziennym stylem miejskim. Outdoor przestał być niszą, a stał się pełnoprawnym uczestnikiem modowej dyskusji. Od tego momentu trend gorpcore zaczął się rozwijać jako spójna tendencja, a nie chwilowa ciekawostka.


Styl gorpcore – funkcjonalność, która dobrze wygląda
Styl gorpcore stawia na rzeczy sprawdzone. W centrum zainteresowania znajdują się funkcjonalne materiały, dopracowane kroje i rozwiązania, które mają realne znaczenie podczas codziennego użytkowania. Kurtki przeciwdeszczowe, kurtki puchowe, spodnie cargo z wieloma kieszeniami, buty trekkingowe czy techniczne bluzy przestają być traktowane wyłącznie jako odzież „do lasu”.
W duchu gorpcore ubrania mają działać – chronić przed wiatrem, deszczem i zimnem, zapewniać komfort oraz swobodę ruchów. Jednocześnie estetykę outdoorową coraz częściej dopasowuje się do miejskiej przestrzeni. Proste kroje, stonowane kolory, charakterystyczne detale, takie jak kaptur, ściągacze czy wyraźna struktura tkaniny, sprawiają, że ten styl dobrze pasuje do codziennego życia.
Co ważne, gorpcore łączy wygodę z wizualną spójnością. Nie chodzi o przypadkowe zestawianie ubrań, ale o świadomy wybór elementów garderoby, które dobrze funkcjonują razem – zarówno podczas spaceru po mieście, jak i w trakcie krótkiej aktywności na świeżym powietrzu.
Gorpcore w praktyce – konkretne przykłady
Dobrym przykładem takiego podejścia są kolekcje marek outdoorowych, które coraz śmielej projektują ubrania z myślą o życiu poza górami. Salewa od lat pokazuje, że styl outdoorowy może być spójny wizualnie i funkcjonalny jednocześnie. Linie inspirowane miejskim stylem, ale oparte na technicznych materiałach, bardzo dobrze wpisują się w estetykę gorpcore.
Podobnie jest z klasycznymi puchowymi kurtkami od The North Face. Ich popularność nie wynika wyłącznie z mody – to efekt połączenia trwałości, komfortu termicznego i charakterystycznego wyglądu. Te modele świetnie sprawdzają się w zmiennych warunkach, a jednocześnie są widocznym elementem miejskich stylizacji.
Nie sposób pominąć również plecaków. Kultowe modele od Fjällräven pokazują, jak funkcjonalny produkt może stać się ikoną stylu. Prosta forma, trwałość i wygoda użytkowania sprawiły, że plecaki przestały być wyłącznie elementem podróżnym, a stały się częścią codziennej garderoby.


Salewa potrafi w gorpcore jak mało kto
Jeśli jakaś marka outdoorowa naturalnie odnalazła się w estetyce gorpcore, to bez wątpienia jest nią Salewa. I nie chodzi tu o chwilowe flirtowanie z modą, ale o konsekwentnie budowaną tożsamość, w której funkcjonalność spotyka się z miejskim stylem – bez udawania i bez kompromisów jakościowych.
Salewa od lat projektuje odzież i obuwie techniczne, ale równolegle rozwija linie o bardziej lifestylowym charakterze. Najlepszym przykładem takiego podejścia była kolekcja Fanes Secret, która pokazała, że gorpcore nie musi oznaczać sportowego looku ani krzykliwego outdooru. To kolekcja miejska, która bardzo dobrze radzi sobie również podczas hikingu – dokładnie tam, gdzie kończy się chodnik, a zaczyna szlak.
Fanes wyróżnia się użyciem wysokiej klasy, naturalnych materiałów: wełny merino, lyocellu oraz włókien konopnych. Takie połączenie zapewnia komfort termiczny, dobrą oddychalność i przyjemne odczucia w kontakcie ze skórą, niezależnie od warunków. To odzież, którą można nosić przez cały dzień – w mieście, w podróży i na świeżym powietrzu – bez poczucia, że trzeba się „przebierać” pod aktywność.
Charakterystyczne dla gorpcorowych linii Salewy są również detale: dyskretne, schowane logotypy, luźniejsze, modne kroje oraz estetyczne wstawki – na przykład kontrastowe kieszenie, które pasują do reszty outfitu, zamiast dominować wizualnie. Wiele produktów powstaje we Włoszech, z wykorzystaniem lokalnych technik i ściegów, takich jak klasyczny tyrolski ścieg Sarner. To właśnie ten element regionalnej tożsamości sprawia, że ubrania Salewy mają „coś więcej” niż tylko techniczne parametry.
Warto też zwrócić uwagę na koszule i koszulki z wełny merino – techniczne w swoich właściwościach, ale uszyte w sposób daleki od sportowej ciasnoty. Luźny krój, miękka tkanina i stonowana kolorystyka sprawiają, że równie dobrze odnajdują się w miejskiej szafie, co w plecaku podczas wyjazdu.
Dobrym uzupełnieniem tego obrazu jest również kolekcja Pedroc, wywodząca się ze świata speed hikingu. Nowe modele Pedroc – zarówno niskie, jak i Mid czy Leather PTX – wizualnie bliżej mają do nowoczesnych sneakersów niż klasycznych butów w góry. Czysta linia, lekkość sylwetki i dopracowane proporcje sprawiają, że nikt nie powstydzi się ich założyć w mieście. Jednocześnie są to pełnoprawne buty terenowe, z techniczną podeszwą Pomoca, stabilizacją i membraną Powertex®, zaprojektowane do dynamicznego poruszania się w zróżnicowanym terenie.
To właśnie w takich produktach najlepiej widać, czym gorpcore jest w praktyce: nie stylizacją „pod outdoor”, ale realnym połączeniem wygody, funkcjonalności i estetyki. Salewa nie próbuje udawać marki modowej – po prostu projektuje rzeczy, które działają i przy okazji dobrze wyglądają. A to w gorpcore ma znaczenie kluczowe.
Buty, akcesoria i dodatki w duchu gorpcore
W gorpcore ogromne znaczenie mają również buty. Trekkingowe modele, hybrydy łączące cechy obuwia miejskiego i outdoorowego, a nawet trampki inspirowane górską estetyką, świetnie odnajdują się w miejskich warunkach. Liczy się komfort, stabilność i trwałość – cechy, które wcześniej kojarzyły się głównie z wyprawami w góry.
Równie ważne są akcesoria: czapki, nerki, techniczne torby, a także okulary przeciwsłoneczne zaprojektowane z myślą o aktywności. W gorpcore dodatki nie są tylko ozdobą – pełnią konkretne funkcje i dopełniają całość stylistycznie.
Zrównoważony rozwój i świadome wybory
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że gorpcore bardzo dobrze wpisuje się w myślenie o trwałości i odpowiedzialności. Odzież outdoorowa projektowana jest z myślą o długim użytkowaniu, odporności na zużycie i naprawialności. Marki takie jak Patagonia od lat pokazują, że moda może iść w parze z troską o środowisko.
Dla wielu osób gorpcore staje się więc nie tylko trendem, ale stylem życia opartym na rozsądnych wyborach – mniej rzeczy w szafie, ale lepszej jakości, dopasowanych do realnych potrzeb.
Gorpcore jako tendencja, która zostaje na dłużej
Trudno dziś traktować gorpcore jako chwilową modę. Jego obecność w popkulturze, na ulicach miast i w kolekcjach kolejnych sezonów pokazuje, że to coś więcej niż przelotna inspiracja. To odpowiedź na potrzebę wygody, funkcjonalności i swobody, bez rezygnowania z estetyki.
Gorpcore nie narusza wolności – przeciwnie, daje ją użytkownikowi. Pozwala żyć aktywnie, przemieszczać się między miastem a górami, podróżować i funkcjonować bez ciągłej zmiany garderoby. Patrzeć na ubrania nie jak na deklarację mody, ale jak na narzędzie, które ma po prostu działać.

Podsumowanie
Gorpcore stawia na komfort i estetykę outdoorową, która naturalnie przenika do codziennego życia. Styl gorpcore łączy wygodę z trwałością, techniczne materiały z prostymi krojami i modę z praktycznym podejściem do ubrań. Niezależnie od tego, czy traktujemy go jako trend, czy jako element własnego stylu życia – jedno jest pewne: gorpcore ma solidne podstawy i wszystko wskazuje na to, że zostanie z nami na dłużej.




